Posty

Wyświetlam posty z etykietą zegarek

Hvilina Star Chronicle

Obraz
Kilka miesięcy temu wpadłem przez przypadek na zegarki marki Hvilina . Od razu na nie "zachorowałem", gdyż były inne niż to, co do tej pory można było spotkać na rynku zegarmistrzowskim. Walczyłem z moim nałogiem ze wszystkich sił... ale w końcu poddałem się i dokonałem zakupu w wersji prepaid (musiałem poczekać na wykonanie i wysyłkę kilka miesięcy). No i w końcu przyszła paczka.   Ich wyjątkowy design i historie, które towarzyszą każdej kolekcji - zachwyciły mnie. Fakt, że zostały zaprojektowane i zmontowane na Białorusi - był dodatkowym pociągającym "smaczkiem" (wiecie, jak lubię prowokować i wędrować pod prąd politycznego i medialnego mainstreamu ). Powyżej, model żeński, kwarcowy (podarunek dla Basi, która była i jest przy mnie w ciężkich chwilach). Poniżej model męski, mechaniczny, dla mnie: No i musiałem zakupić dodatkowy rotomat do mojej kolekcji (choć mam nadzieję, że to już na pewno ostatni zegarek, jaki kupiłem w życiu ;-) ). Poniżej zapraszam także na ...

Rocznica Rewolucji

Obraz
Dzisiaj rano uruchomił się we mnie tryb psotnika. Ubrałem się więc bardziej elegancko niż zwykle.   Edox znalazł miejsce na mojej ręce...   no i poszedłem do ludzi.  Tak jak spodziewałem się, zadawali mi pytania, co to dzisiaj za okazja i święto... A ja tylko na takie pytania czekałem... Moja odpowiedź była przygotowana: " Dzisiaj jest najważniejsze święto w roku... (chwila przerwy, aby dać ludziom pomyśleć) [...] Dzisiaj jest rocznica wielkiej Rewolucji Październikowej! ". Uwielbiam w takich momentach obserwować ludzkie twarze. Myśleli, że będzie to prosta grzecznościowa wymiana zdań, taka kurtuazyjna gadka-szmatka... a tu pojawia się Rewolucja Październikowa. :-) Więc udało mi się trochę poedukować społeczeństwo, niektórych zdziwić, innych być może zdenerwować.  Generalnie, ludzie są strasznie nieświadomi. Większość nie wiedziała o tej rewolucji, inni zadawali pytania " Dlaczego październikowa, skoro w listopadzie? ". Ludzie nie potrafią wyjaśnić, co zawdzięczają...

Festyn powolności

Obraz
Piękny zegarek męski, który mam od kilku lat. Sprawdził się znakomicie. Wytrzymały, precyzyjny i przede wszystkim przyjemy w noszeniu. Jego "smaczkiem" jest nawiązanie do kubizmu (na tarczy znajdują się kuby, które ciekawie rozpraszają światło). Zegarek, z bólem serca, postanowiłem oddać komuś jako prezent (bo mam tych zegarków trochę za dużo). Cieszę się, że komuś innemu może sprawiać radość.   No i jeszcze przesłanie towarzyszące zegarkowi: ¡Mañana! ;-)