Posty

Wyświetlam posty z etykietą informatyka

AI: Rozpoznawanie owadów

Obraz
Po pierwsze, chcę się pochwalić: udało mi się zrealizować mój pierwszy projekt AI (znaczy się: mam w domu własną sztuczną inteligencję :-) ). Po drugie,  narodziło się w związku z tym parę refleksji natury społecznej. O tym, zaraz.  *** Projekt " Rozpoznawanie owadów " jest tak naprawdę na bardzo wstępnym etapie - aczkolwiek działa! Dostępny jest przez stronę internetową i pozwala rozpoznać owada na podstawie zdjęcia.  Posiada dwa ograniczenia: zdjęcia owadów muszą pochodzić z terenu Polski (ze środowiska naturalnego) i nie odnoszą się do pajęczaków i jakiś mięczaków (bo okazało się, że termin " insects " w języku angielskim nie ma tak szerokiego znaczenia, jak w języku polskim... co jest dla mnie także wartościową informacją). Można więc przetestować to na motylach, pszczołach, muchach, chrząszczach i innych takich. Może kiedyś aplikacja będzie rozpoznawać także pająki (potrzebuję na to milion euro, sponsorzy mile widziani ;-) ).       Poza ...

Tester gleby

Obraz
Naprawdę pożyteczne urządzenie dla rolników i działkowców.  Dzięki niemu dowiedziałem się, dlaczego kilka moich winorośli padło. Po pierwsze : kwasowość gleby... skrajnie wysoka... nawet 3.5pH. Po drugie : brak substancji odżywczych. Po trzecie : zbyt duża wilgotność gleby (glina zatrzymuje wodę). Po czwarte : brak powietrza w glebie. Dlatego w najbliższym czasie (gdy tylko stopnieją śniegi), będę musiał ponawozić glebę wapniem / dolomitem. A na wiosnę, nawozami... i spulchnić, wprowadzić powietrze.            

Mszana Dolna: Szkolenie informatyczne

Obraz
Na trzy dni wyjechaliśmy z Bartkiem na szkolenie do Mszany Dolnej (prawie góry). Było to interesującą odskocznią od pracy. Rynek w Mszanie jest znikomy, ale ma coś w sobie z mojej ulubionej dekadencji.                 

Egzaminator

Obraz
Taki mały krok w rozwoju zawodowym: po raz pierwszy w roli egzaminatora kwalifikacji informatycznych.    To w ogóle był trudny tydzień... w zasadzie cały nieprzespany, skrajne przemęczenie...   Na szczęście, wszystko poszło dobrze... Pierwsze koty za płoty! ;-)

Huawei! Nie potrzebujesz laptopa!

Obraz
Większość ludzi (zwykłych użytkowników) potrzebuje Chromebooka lub tablet - a nie laptopa! Tak jak większość graczy potrzebuje komputera stacjonarnego - nie laptopa gamingowego. Chodzi głównie o stosunek parametrów do ceny. Zdecydowana większość ludzi (także na polu biznesu) potrzebuje urządzenia, na którym napisze jakieś pismo, obliczy coś w Excelu , wyśle e-maila, poprzegląda strony www, przejrzy Facebooka i Instagram lub pogada na Whatsapp / Teams / Meet . Czasami będzie potrzeba zrobienia jakiejś fotki, posłuchania muzyki lub zrelaksowania się przy shortach na Youtube . Do tego wszystkiego nie potrzebujesz laptopa, wystarczy o wiele tańszy (ale równie wydajny) Chromebook lub tablet . Cenowo wypada to czasami tak, że laptop o tej samej wydajności jest 50% droższy. Za 2000zł kupisz słaby laptop, ale za tę samą kwotę kupisz przyzwoity Chromebook lub tablet . Chromebook to taki laptop... ale z systemem Android (lub z jego klonem). Posiada przyzwoitą ilość pamięci RAM, odpowie...

Czytnik e-book'ów - czy warto?

Obraz
Czytnik e-book'ów (bez względu na markę) to urządzenie, którego prawdopodobnie nie potrzebujesz. ;-) Prawdopodobnie nawet ja go nie potrzebuję, ale zakupiłem je, bo moja praca / zainteresowania zawodowe wymagają znajomości takich urządzeń (jak i innych gadżetów elektronicznych). Z pozoru jest to tablet, na którym pracuje zmodyfikowany Android, ale paroma elementami się różni. Model : Onyx Boox Tab X (większy niż kartka A4, 13")   Czytnik rzeczywiście jest dostosowany do czytania książek. Można na nim robić mnóstwo innych rzeczy, ale to tak jakby powiedzieć, że można traktorem jechać na wakacje (jak ktoś się uprze - to można). Celem czytnika jest maksymalne zaoszczędzenie energii jednocześnie oferując stały dostęp do tekstu czytanej książki. Osiągnięto ten cel za pomocą dwóch elementów: - zaprojektowano specjalną matrycę, która nie wymaga podświetlenia ( sic! ), za to świetnie sprawdza się w pełnym słońcu; i choć tego typu matryce znamy już z urządzeń GPS i smartwatch'y ( ...

Psychologia i projekt "Wiedźmin"

Obraz
Kilka razy wspominałem o tym, że uczę się już tylko od natury, nie od ludzi... i że od lat planuję nauczyć się rozpoznawać drzewa i rośliny... owady w sumie też... i ptaki... i zwierzęta w ogóle.  Jak to wszystko nazwać, jak określić taki projekt, to czym chcę się zająć?  Szukałem jakiejś odpowiedniej nazwy... i zdecydowałem się na " Wiedźmin " (bez skojarzeń filmowych!).   Wiedźmin to w kulturze słowiańskiej odpowiednik "wiedźmy", czyli osoby, która " wie ". I ja chcę właśnie być kimś, kto sporo wie... o drzewach, owadach i całej naturze.   O tym projekcie myślałem od kilku lat, ale czułem się przytłoczony jego wielkością i własną wizją. Gdybym chciał go wykonać zgodnie z moim wyobrażeniem - musiałbym poświęcić mu rok czasu w pełnoetatowym wymiarze. Odwlekałem więc tę chwilę... i tak mijał rok za rokiem. Rodziło to tylko moją frustrację. W końcu przypomniałem sobie słynne psychologiczne Prawo Yerkesa-Dodsona , które opisuje dokładnie moją sytuację:...

Kodek AV1 wymiata!

Obraz
Tworzenie wolnego i legalnego materiału video - to wcale nie taka prosta sprawa. Ludzie są... tak naiwni w tej kwestii. Moją opinię opieram na setkach / tysiącach rozmów, ankiet, doświadczeń. Większość korzysta po prostu z crack'owanych wersji Sony Vegas sądząc naiwnie, że to sprawia, iż ich materiał jest legalny i nikt nie dowie się... że kłamią. Dżizes!  Inni, rzeczywiście kupują Sony Vegas lub Pinnacle Studio , sądząc, że materiał, który tworzą staje się legalny... bo zapłacili przecież za program (licencji nikt nie czyta). Tylko że takie programy służą (legalnie) do definiowania osi czasu i do składania materiału, ale już nie do kodowania tego materiału. I to jest określone w licencji programu (której nikt nie czyta).  Oczywiście, w praktyce, właściciel patentu (DIVX, MKV, HEVC, itp. ...) nie będzie się czepiał i procesował, gdy masz 3 subskrybentów... ale jak jesteś już popularny, a twój materiał wypłynął na szerokie morze... to zgłosi się do ciebie po zapłatę za korzys...

Odtwarzacz audio

Obraz
Przez ostatni tydzień pracowałem nad aplikacją, która odtwarzałaby na stronie internetowej playlistę. Okazało się, że obiekt <audio> w języku HTML5 nie potrafi tego zrobić... więc trzeba było trochę "oszukać system" za pomocą JavaScript. Dodatkowy problem pojawił się, gdy testowałem rozwiązanie na Google Chrome w wersji dla Androida - blokuje on automatyczne odtwarzanie playlisty - co po raz kolejny dowodzi wyższości Firefoksa nad Chrome ;-)  Udało się i tę niedogodność  zlikwidować, choć na starych telefonach będzie się ona nadal pojawiać.   Tak to wygląda:  PRZETESTUJ!    

Zdjęcia: AVIF vs WEBP

Obraz
Standardy informatyczne rozwijają się powoli... ale jednak rozwijają się. Dzisiaj postanowiłem rozstrzygnąć kwestię formatu zdjęć. Od dwóch (mniej więcej) lat można natrafić na zdjęcia w formacie *.avif. To następnik *.jpg. Ale takim następnikiem jest również *.webp. Który wybrać? W zasobach Internetu jest sporo artykułów na ten temat. Jak to zwykle bywa, większość tekstów to śmieci, dylematy kuchty domowej, co będzie lepsze na jej WordPressie... Oto jak spoglądam na tego typu dylematy... Pogarda... pogarda... i jeszcze raz pogarda! Jeśli jednak jesteś ze mną w świecie informatyki od 1990 roku... i jesteś świadom całego procesu, jaki się odbył... i jaki może się odbyć... i jaki musi się odbyć... to pewnie też zastanawiałeś się na tą kwestią. Przerobiłem setki artykułów... i zdecydowałem: PNG - dla plików źródłowych przeznaczonych do publikacji w sieci i późniejszej modyfikacji; AVIF - dla plików, które są rzeczywiście publikowane na stronach internetowych. Czyli rezygnuję w *.webp. W...

Mrówki

Obraz
Od ludzi niczego nauczyć się już nie mogę, ale od roślin i zwierząt... a i owszem.  Docieramy się. Współodczuwając uczę się indywidualnych potrzeb roślin. Nie zawsze jest tak, jak radzą poradniki. Nieświadomie popełniłem kilka błędów: za dużo wody lub za mało. Bazylia i tymianek nie lubią zraszania i mokrej gleby. Róże i lawenda za to tak! Skalniaki (w tym lewizja) to takie nasze europejskie kaktusy: gleba musi być raczej sucha, ale zraszanie raczej lubią.   Pędy wypuściła już moja "łąka kwietna". Za parę tygodni będę miał maki, chabry i rumianki. Pietruszka też rośnie, wkrótce będzie jej można użyć do koktajli z mleka sojowego. Nauczyłem się także sporo od mrówek. Miesiąc temu pytałem o nie nawet sztucznej inteligencji. Jej odpowiedź była prawidłowa: "... mrówki mogą także hodować mszyce " - powiedziała. Zignorowałem to, zinterpretowałem to jako: "czasami, zdarza się, za górami, za lasami, kiedyś, może...". Tymczasem, mrówki rzeczywiście zaczęły mi hodowa...