Posty

Zegar ścienny Braun

Obraz
Nie tylko zegarki naręczne mnie kręcą, ale także zegary większego kalibru... :-) Tym razem jednak szukałem czegoś praktycznego i estetycznego (marka nie miała znaczenia). Coraz bardziej podobają mi się zegary "czyste", czytelne, bez zbędnego chaosu. Wybór padł na ten zegar " Braun BC17PW-RC ":   Jeden rzut oka i już wiem, czy jestem spóźniony. :-) Jego inne zalety: - bardzo cichy chód; - radiowa samoregulacja w nocy (sygnał DCF 77,5kHz) z zegarem atomowym we Frankfurcie nad Menem. Odpada mi więc troszczenie się o regulację zegara. Pomimo grubych murów betonowych, udaje mu się w nocy pobrać sygnał i dokonać synchronizacji. A stary zegar powędrował do mojego siedliska, gdzie upływający czas nie jest aż tak bardzo ważny. ;-)  

Wiosna w ogrodzie

Obraz
Polskich drzew liściastych szukałem już jakiś czas - bez skutku. W sklepach internetowych też słabo, albo obiecanki-cacanki, albo strona nieaktualna od 5 lat. Masakra. Ale zdarzył się cud: przy kolejnej wizycie w OBI zobaczyłem serię " Nasz polski las ". Świetny pomysł marketingowy, stworzony jakby dla mnie. Dąb szypułkowy Jarzębina (Jarząb) Brzoza brodatkowata Lipa Pan Buk Dąb bezszypułkowy I trochę egzotyki: wiśnia japońska.   Zakupy więc zrobione, drzewka posadzone. Wiśnia japońska Wiśnia japońska Wiśnia japońska Brzoza Niestety, okazało się, że moja gleba nadal kwaśna. Dolomit ma jednak powolną reakcję, więc zastosowałem wapno... zobaczę za jakiś czas, czy pomogło. Przy okazji pojawił się znany już problem: mrówki w ciągu kilku godzin zainteresowały się wiśnią japońską i zaczęły na niej hodować mszyce. Będę mógł jakoś zareagować dopiero za parę dni. :-( Kiedyś już wspominałem, że ludzie nie potrafią mnie już niczego nauczyć, jedynie natura. Tak było i tym razem. Dwie ważn...

Przemijanie

Obraz
Niedawno, umarł mój starszy kuzyn Marek . Celowo, staram się nie używać słowa "odszedł", bo takie określenia rezerwuję jedynie dla samobójców. Od lat żył w Szkocji, tam miał swoich najbliższych. Nie miałem z nim jakiegoś bardzo bliskiego kontaktu, rozmawialiśmy przez WhatsApp 'a jakiś rok temu. W pamięci pozostanie mi kilka faktów: że bardzo imponował mi w dzieciństwie, gdyż zawodowo zajmował się boksem. Do dzisiaj pamiętam, jak pokazywał mi swoje medale. Życie prywatne miał burzliwe (jak większość z nas), ale w ostatniej dekadzie wyszedł na prostą (takie miałem wrażenie). Był dobrym człowiekiem, nie zapominał o rodzinie, pomagał. Przypomniały mi się słowa mojej babci, gdy na jednym z rodzinnych pogrzebów powiedziała w rozpaczy, że nie powinno być tak, że dzieci umierają wcześniej od rodziców...   Kruche to. Jesteśmy tylko mięsem w rzeźni Wszechświata! Nawet rzeczy, tak przez nas pogardzane, trwają dłużej. Na przykład zegarki, biżuteria, książki... Drzewa żyją znacznie dł...

Kapsuły czasu

Obraz
Ze zdjęciami to ja mam problem (już kiedyś o tym pisałem). Spora ich część mieszcząca się w galeriach, na wystawach - jest albo pretensjonalna, albo symuluje głębię (której nie ma), albo też pokazuje ubarwiony nieistniejący świat. Tym razem, udało mi się chyba (niezamierzenie) zrobić zdjęcie, które tego wszystkiego nie zawiera i które lubię. Dworzec PKP w Sobótce: W środku nocy jest po prostu zamknięty, a poczucie osamotnienia w tym miejscu (na końcu świata) jest dosyć intensywne i "moje" na wskroś. Od wielu lat jeżdżę samochodem, więc trochę straciłem kontakt z rzeczywistością dworców PKP. Będąc na Dworcu PKP we Wrocławiu - trochę sobie przypomniałem. To istna kapsuła czasu pochodząca z lat '80. W tym dużym europejskim i historycznym mieście, mamy w centrum miasta budynek z przygaszonym jarzeniowym i migającym światłem wewnątrz. W nocy wszystkie małe sklepiki były zamknięte oprócz jednego, który służył menelom za ocieplarnię. Wszędzie brud, obsikane moczem ściany i śpiąc...