MG HS Hybrid+
A oto i mój biały rumak, łagodny i już oswojony, ale mający swoją moc. Mówię o nim, a propo chińskich produktów, które już dawno dorównały jakością tym, które były produkowane w Europie, a cenowo są bardziej atrakcyjne (niedawno pisałem o chińskich zegarkach Sugess ). Według mojej oceny, sprawa jest już przesądzona: Chiny zdobywają świat i niezależnie od Twoich poglądów i preferencji, ty także będziesz mieć wkrótce chiński samochód. :-) Jest to także mój pierwszy samochód z automatyczną skrzynią biegów i pierwsza hybryda. Jakie wrażenia? Przede wszystkim, muszę przyznać, że miałem niewłaściwe pojęcie o automatycznych skrzyniach biegów: nie chodzi w nich o to, że są łatwiejsze (dla idiotów), lecz o to, że zupełnie zmieniają filozofię prowadzenia samochodu. W połączeniu z hybrydą (odzyskiwanie energii kinetycznej podczas zwalniania), jeździ się łagodniej i bardziej świadomie. Idealne prowadzenie polegałoby na używaniu jedynie pedału gazu (bez hamulca). I choć w prakty...