Do przodu
Co u mnie? Blokada mojej Czasoprzestrzeni ustąpiła. Ostatnie tygodnie spędziłem na ułożeniu moich spraw zawodowych (będę zarabiał tyle samo, co dotychczas, ale za mniejszą ilość godzin). To taka forma awansu. Sprawa ciążyła mi przez kilka ostatnich lat i nareszcie mam to już z głowy. Poczułem pewne ogólne rozluźnienie. W końcu mam też nowy samochód (2 miesiące czekania), więc mogę sprawniej realizować niektóre z moim planów. Obecnie często spędzam czas w moim siedlisku i zajmuję się zaniedbanym ogrodem... W planach odpoczynek nad morzem.