Ogród Epikurejski - Trzy zdziwienia
Rozmawiam często z Lenką (dla przypomnienia). Lubię podsuwać jej interesujące spostrzeżenia (na tym polega edukacja). A że nad Ogrodem Epikurejskim znajduje się podniebna trasa lotnicza relacji Katowice-Kraków - to i samoloty często przelatują. - Zobacz Lenko, dziwna rzecz na niebie: samolot widoczny jest tam daleko... a słychać go, jakby był blisko, tuż nad nami. Jak myślisz, dlaczego tak jest? Generated by AI. Lenka podniosła głowę, popatrzyła i zrobiła lenkowatą minę oznaczającą " Hmmm...? ". Wytłumaczyłem jej więc różnicę między prędkością światła (widokiem samolotu) a prędkością dźwięku. Pamiętam, że w dzieciństwie też mnie to dziwiło... i dziwi nadal pomimo, że znam mechanizm tego zjawiska (na podobnej zasadzie dziwią mnie kserokopiarki, pomimo tego, że wiem, jak działają). Lenka pokiwała głową (co znaczyło: " rozumiem " lub " mniej więcej rozumiem "). W czasie porządkowania ogrodu, nastąpiło drugie zdziwienie (bardziej moje niż Lenki). Przewróci...