Posty

Wyświetlam posty z etykietą Góra św. Anny

Lenkowe czary

Obraz
Dzień 1 sierpnia to rocznica śmierci mojej kochanej Lenki. W tym roku również udałem się na "pielgrzymkę" do miejsca mocno związanego z Lenką. Lasy są tam kojące pomimo, że często monokulturowe.  Środowisko czyste, odpowiednie dla ziół wszelakich... Cykoria Wrotycz Miłorząb japoński ( Ginko Biloba ) W drodze powrotnej, mój samochód zepsuł się: zaczął wyciekać płyn chłodniczy, silnik nagrzewał się do wysokich temperatur. Zacząłem więc studiować temat płynów chłodniczych (nie każdy pasuje do mieszania z innymi) i podjąłem ryzyko zakupu takiego, który wydawał mi się najbardziej odpowiedni (hybrydowy G12++). Co jakiś czas musiałem się zatrzymywać i dolewać wyciekający płyn. Zbliżając się do Góry św. Anny powiedziałem Lence:  " Lenko Moja, jeśli możesz, zaczaruj jakoś ten samochód, abym mógł dojechać do domu ". No i chyba podziałało (lubię myśleć, że TAK), a oprócz tego pojawiła się na pochmurnym niebie piękna w pełni kolista tęcza rozciągająca się nad całą Górą św. Ann...

Góra św. Anny i Zdzieszowice

Obraz
W niektóre miejsca wracam regularnie. Tym razem, Góra św. Anny w kierunku Zdzieszowice. Razem z Basią nasłuchiwaliśmy dzięcioły. Dzięcioł czarny: A pomnik niezmiennie przypomina o ideałach: pokój, socjalizm, prawa pracowników, edukacja... i że nie jest to terytorium cywilizacji zachodniej (reprezentowanej np. przez Niemcy), ale nasze, słowiańskie. Będziemy o tym przypominać.

Góra św. Anny i Siedem Źródeł

Obraz
Tym razem po drugiej stronie Góry... w stronę Leśnicy. No i po drodze takie oznakowanie, które jest częste w opolskim. Słowo " Leschnitz " nic nie znaczy w języku niemieckim, podobnie jak np. " Dobrau " (miejscowość " Dobra "). To tylko pokazuje, że te tereny są rdzennie słowiańskie, a zniemczanie nazw często prowadzi do groteski. Zresztą Lipsk i Łaba... są także wielce wymowne. :-) Na zboczu Góry, ciekawa przyrodniczo droga krzyżowa. Kaplica ma interesujący znak pochodzący od słowiańskiej swastyki (por. " Ręce Boga ") symbolizującej Wielki Wóz odmierzający cztery pory roku. Okazuje się, że Muzeum Czynu Powstańczego to teren byłego obozu pracy przymusowej z czasów II Wojny Światowej. Uwielbiam socmodernistyczne mozaiki / azulejo: A tuż obok w kniejach, ruiny starego domu... i takie coś... Hmm... Jest jeszcze Muzeum Krzyża Świętego, w którym nie byłem... ale za to w tym samym budynku jest kawiarnia, gdzie można także kupić zioła i domowe nalewki. ...

Dewajtis

Obraz
Na ekrany TV weszła właśnie ekranizacja powieści Marii Rodziewiczówny " Dewajtis ".  Nie było zaskoczeniem, że dąb Dewajtis (istniał naprawdę!) stanowi tam jedynie epizod, łącznik, Leitmotiv . Warto jednak zatrzymać się nad tym słowiańskim wyrażeniem (w litewskiej wersji), bowiem to wielce szanowne słowo, potężne, ważne, sięgające języka praindoeuropejskiego. Pochodzi od " dewa " ( Bogini / Bóg ). Od niego później powstanie Deus / Zeus / Diva - i zakorzeni się na dobre w językach romańskich i celtyckich. Ale funkcjonować będzie także w językach słowiańskich, od niego bowiem pochodzi nasza " dziewczyna " / " dziewica " / " dziewka " / " devka " / " diewoczka " - tak były nazywane czcicielki słowiańskich bogów, wiedźmy (wiedzące), dziewczyny w wiankach, kapłanki drzew (co mocniej wybrzmiewa w kontekście mojego poprzedniego wpisu o Raduni).   Współczesny kult drzew przy granicy rosyjsko-fińskiej.   Podczas najazdu r...

Amfiteatr na Górze św. Anny

Obraz
Lubię ponownie odwiedzać to miejsce.  Nigdy nie ufaj ludziom, którzy nie lubią odwiedzać tych samych miejsc, którzy szybko się nudzą i potrzebują ciągle nowych bodźców. Taki sam stosunek mają również do otaczających ich osób. Góra św. Anny to architektoniczna mieszanka niemieckiej megalomanii oraz socrealizmu PRL - wspaniałe połączenie. [ WIĘCEJ... ] Atmosfera tego miejsca kojarzy mi się z amfiteatrem w Sobótce .