Posty

Wyświetlam posty z etykietą Sulistrowiczki

Ślęża - coś nie tak

Obraz
Minął rok od śmierci Lenki. Postanowiłem odwiedzić Ślężę i przejść się trasą, którą razem pokonywaliśmy onegdaj.  Ślęża, widok z Raduni.   Przypominałem sobie każdy kamień, na którym odpoczywała... słowa, przyjęcie "chemii" pod misiem na szczycie. Załamanie pogody i powolne schodzenie na dół, z odpoczynkiem co 50 metrów. Serce krwawi. Głaz, na którym odpoczywaliśmy. To była bardzo sentymentalna wędrówka. Nazajutrz rozpoczął się gorszy dzień. Wszystko szło nie tak, jak powinno. Pierwszy raz czułem jakieś wewnętrzne podenerwowanie w tym miejscu.  Najpierw, samochody na szlaku... Chodzenie po górach jest już passe , teraz modne stało się jeżdżenie po szlakach: Potem... śmieci na szlaku. Oprócz typowych puszek po piwie i opakowań po batonikach, pojawiły się większe gabaryty. Nawet ktoś wywiesił ogłoszenie, tym razem także po ukraińsku. Po zejściu ze Ślęży udałem się w stronę Raduni... i było tylko gorzej. Kolejny cios to zatrute źródełko w Sulistrowiczkach. To nie pierwsza ta...

Sulistrowiczki

Obraz
Miejsce urokliwe. I dowód na to, jak Kościół adoptuje pogańskie miejsca, symbole i kulty... jeśli nie może ich wygasić w tradycyjny sposób i gdy wszystkie inne sposoby zawiodą. Fotki: TUTAJ .