Posty

Wyświetlam posty z etykietą social

Do przodu

Obraz
Co u mnie?  Blokada mojej Czasoprzestrzeni ustąpiła.  Ostatnie tygodnie spędziłem na ułożeniu moich spraw zawodowych (będę zarabiał tyle samo, co dotychczas, ale za mniejszą ilość godzin). To taka forma awansu. Sprawa ciążyła mi przez kilka ostatnich lat i nareszcie mam to już z głowy. Poczułem pewne ogólne rozluźnienie. W końcu mam też nowy samochód (2 miesiące czekania), więc mogę sprawniej realizować niektóre z moim planów. Obecnie często spędzam czas w moim siedlisku i zajmuję się zaniedbanym ogrodem... W planach odpoczynek nad morzem.    

O pracy raz jeszcze

Obraz
Nie wiem, czemu ten temat tak się do mnie przykleił i wciąż jest żywy. W ostatnich tygodniach rozmawiałem o tym z wieloma osobami. Każdy ma inną sytuację życiową i odmienne doświadczenia, ale wszyscy to gdzieś tam w środku czują: że praca (zazwyczaj ponad normę) niszczy. Co innego jednak wiedzieć, a co innego coś zmienić w swoim życiu . Tu jest problem. U mnie wykluło się kilka nowych wniosków: 1 . Wiele osób sądzi, że to oni decydują, ile czasu mogą poświęcać pracy i jak długo mogą funkcjonować w takim stanie przepracowania. Oczywiście, jest to złudzenie. O tym decyduje Twój organizm, Twoje ciało, ale także Twoja dusza. Nie Ty! To tak, jakbyś zadecydował(a), że będziesz żyć 300 lat :-)  Wszechświat ma w dupie Twoją decyzję. Wokół mnie dziesiątki przykładów takich osób: większość z nich już nie żyje (cały swój czas poświęcali pracy). Inni ciężko chorują i muszą wydawać setki tysięcy złotych na swoje leczenie / rehabilitację. Są na minusie finansowym. A tacy "sprytni" byli!  ...

Nadreprezentacja pozytywów

Obraz
Każdy człowiek wyrabia sobie jakieś zdanie o otaczającym świecie i robi to na podstawie wszystkich dostępnych mu informacji: bezpośrednich obserwacji, rozmów z ludźmi, przeglądania social mediów, oglądania wiadomości TV i czytania portali informacyjnych.  Wprawdzie media lubią serwować raczej wiadomości złe (bo to ekscytuje), ale te złe rzeczy wydarzają się gdzieś daleko i nie dotyczą bezpośrednio nas samych (gdyby bomba spadła na twój dom, zapewne nie miałbyś okazji podzielić się tym z innymi na FB). W wielu przypadkach ludzie czerpią nawet jakąś podświadomą przyjemność (ulgę... a ulga to przyjemność), że nie wydarzyło się to im właśnie, tylko komuś innemu (pisał o tym Theodor Adorno w " Dialektyka negatywna " --> gdy w Auschwitz wybierano kogoś innego do "porannych pryszniców"... a nie ciebie). To może nawet wyrobić w nas warunkowanie na taką przyjemność / ulgę (a więc będziemy takich sytuacji podświadomie oczekiwać, bo za każdym razem jesteśmy nagradzani poc...

Mizantropia 2.0

Obraz
Zadziwiające, że w minionym tygodniu przeprowadziłem z ludźmi całkiem sporo rozmów / interakcji. Całkiem sporo, jak na mnie. Tym razem, nie męczyły mnie za bardzo. Było znośnie, a nawet dobrze.   Część z tych rozmów dotyczyła mojego "wypisania się ze świata"... tego, że nie potrzebuję ludzi, aby żyć i dobrze czuć się poza gatunkiem ludzkim. I że gdyby nagle wszyscy ludzie na świecie zniknęli - nie uroniłbym ani jednej łzy.    Nie muszę przeglądać się w innych, aby wiedzieć kim jestem, albo - nie daj Perunie! - budować na tej podstawie mojego poczucia własnej wartości (co jest w świecie raczej powszechne).               Nie chodzi nawet o to, że nie lubię ludzi... raczej o to, że nie rozwijają mnie już. Znam ich zagrania na wylot, tak samo, jak wszystkie psychologiczne mechanizmy kryjące się za potrzebą takich kontaktów (zawdzięczam to studiom w najlepszym instytucie filozofii na świecie).  To dla mnie otwarta księga, wielokrotnie ju...

O demoralizującej roli chrześcijaństwa

Obraz
Dzisiaj podczas spaceru naszła mnie taka refleksja (zbliżają się święta... wielu religii).  Na Jezusa nie powiem złego słowa. To wybitny filozof, anarchista, rewolucjonista (we wszystkich znaczeniach). Nie o nim tu jednak będzie, a o chrześcijaństwie (różne odmiany), które jakoś nawiązuje do osoby Jezusa, ale w istocie jest zgoła czymś innym / odmiennym. Koncepcja nieskończenie miłosiernego Boga (głoszonego właśnie przez wiele odmian chrześcijaństwa) - jest demoralizująca ! Dzisiaj to sobie uświadomiłem.  Tę koncepcję (nieograniczonej swobody moralnej) przejęli z chrześcijaństwa nawet ateiści. Skoro Bóg jest tak dobry, że jest w stanie przebaczyć największe przewinienia (pod pewnymi nieistotnymi warunkami) - można wszystko! Jesteś mordercą? A może ludobójcą mającym na sumieniu tysiące istnień w obozach koncentracyjnych? A może po prostu gwałcicielem dzieci? Jeśli żałujesz i wyznasz, że Kościół katolicki jest TYM JEDYNYM... masz szansę (a w zasadzie pewność) odpuszczenia grzech...

Gipsy i wspomnienia z innego życia

Obraz
Unikam (chyba świadomie) emocjonującej za bardzo muzyki. Ale dzisiaj mimowolnie dopadło mnie flamenco / gipsy .  Słuchałem tego namiętnie podczas zakuwania do egzaminów wstępnych na filozofię. Cały miesiąc. Egzamin z historii (między innymi). Od świtu do nocy... i pomyśleć, że wszystko, co z tego pozostało (z historii), to przekonanie elektoratu PO... że istnieje i istniało takie państwo / narodowość jak Ukraina... Ech... I po co ta historia?   Dzisiaj segregowałem moje pudło z dokumentami. Przysięgałem - tak jak wielu, którzy dzisiaj rżną głupa - na socjalizm. Nie na PO-PiS-Lewactwo. A jak u Ciebie? Komu / czemu składałeś przysięgę? Stare czasy... ale jakże istotne i wymowne (dla mnie oczywiście). Zawsze przed jakimiś egzaminami było flamenco . Generalnie nie pociąga mnie za bardzo Iberia (nie tak jak innych). Cóż tam jest ciekawego?  Malarstwo... którego większość turystów i tak nie czuje (snoby!). Są jaskinie neandertalskie... ale poza turystycznym szlakiem. Nikt "no...

Heptagram - odkrycie!

Obraz
Jakiś czas temu zrobiłem specjalnie dla Lenki taki lampion słowiański: z kołowrotem / rękoma Boga, liściem dębu i kotkami. Gdy zapalałem dzisiaj święty ogień - przyszedł kotek:  ..... Od pewnego czasu myślę o zaprojektowaniu słowiańskiego symbolu swastyki. Takiego, który z jednej strony wyrażałby istotę tego znaku ( Wielki Wóz ), z drugiej strony nie kojarzył się ze swastyką hitlerowską. Nie jest to łatwe zadanie... skojarzenia ciągle są (o tym w następnym poście). Podczas projektowania, zerknąłem na oryginalną ceramikę słowiańską (z okolic Sopotu, obecnie Muzeum Ślężańskie), aby zobaczyć, jak rysowano gwiazdy. I tutaj totalne zaskoczenie! Patrzyłem na to wiele razy... i nie widziałem. Gwiazdy są siedmioramienne! Co jest trochę dziwne, bo każde dziecko, które chce szybko i łatwo narysować gwiazdę za pomocą kresek... narysuje gwiazdę z parzystymi elementami: sześcioramienną, dziesięcioramienną... itp. Rysowanie gwiazdy siedmioramiennej wymaga zatrzymania się i uwagi. Liczba elementó...

Wstyd

Obraz
Zdarzają się takie dni... takie tygodnie... a nawet miesiące... gdy każde zdarzenie i każda napływająca wiadomość - jest zła. To wbrew rachunkowi prawdopodobieństwa. Dzisiaj wstałem w nawet dobrym nastroju... Wolny dzień, więc postanowiłem nadrobić zaległości w banalnych sprawach życia codziennego. Nastawiłem moje zegarki (zmiana czasu), zrobiłem sobie dobre śniadanie (ryż, miód, jabłko, cynamon, pomarańcza, żurawina, kawa). Kupiłem dwa pudełka plastikowe na Allegro na sprzęt informatyczny.   Obiecałem także kupić sobie srebrny widelec... bo srebrne łyżki już mam.  Dlaczego akurat srebrne i dlaczego to akurat dla mnie ważne? Jeśli nic nie przychodzi Ci do głowy, to znaczy, że nigdy nie studiowałaś/-łeś tematu srebra (naczyń / sztućców).  Chciałem w ramach minimalizmu mieć swoją jedną srebrną łyżkę i jeden srebrny widelec... jak buddyjski mnich... w wędrownym tobołku. I tu zaczęło się robić ciekawie. Szukałem informacji jaki metal jest domieszką srebra w sztućcach (czy tok...

Afera z Wojtyłą

Obraz
Temat gorący, choć do mojej wiedzy o Kościele katolickim niczego nowego nie wnosi. Czym jest ta instytucja - wiedziałem dogłębnie w latach '80. Dekadę później zaczęły się pojawiać w niezależnej prasie materiały na ten temat i było tego naprawdę sporo. Zastanawiam się, gdzie wtedy byli ci wszyscy, którzy teraz są zaskoczeni i oburzeni? W jakiej rzeczywistości żyli, co wtedy robili, jak spędzali wolny czas, jaką prasę czytali (nic nie czytali?) i czy na pewno żyli na planecie Ziemia... Część osób spodziewa się, że ten materiał sprowokuje upadek Kościoła, a przynajmniej znacząco go osłabi. Jakże mylą się! Wynika to zapewne z kompletnego niezrozumienia, czym jest ta instytucja, jak powstała i dlaczego cesarze Imperium Rzymskiego - po odkryciu jej istoty - zdecydowali się zamienić swoją polityczną i wojskową władzę na władzę socjotechniczną (i zostali papieżami). Nie muszą mieć dużego terytorium (wystarczy mały Watykan) i nie muszą mieć armii, aby rządzić światem i być najbogatszym pa...

To futerko jest lepsze...

Obraz
Ha, wpadła mi w ręce bajka z mojego dzieciństwa " Jak jeżyk zmieniał futerko " ("Как ёжик шубку менял", 1970). Pamiętam, że zrobiła na mnie wtedy wielkie wrażenie. Wychwyciłem płynącą z niej naukę: nie należy innym zazdrościć. Obecnie jednak rozumiem to szerzej: " Nie należy udawać kogoś, kim się nie jest ". Zarówno biorąc pod uwagę wymiar osobisty / jednostkowy... jak i społeczny / narodowy. O ludziach-pozorantach pisałem już nie raz, moi starzy znajomi pamiętają zresztą duży napis na ścianie mojego pokoju w Mysłowicach:  " Nakładanie masek na twarz surowo wzbronione! ".  Od tamtej pory (kilka dekad temu) spotkałem na swojej drodze mnóstwo takich osób: ubierających się na czarno "strasznych demonów bat-onów", którzy po kryjomu szlochali wtuleni w pierś swojej mamusi... nawracających się na łożu śmierci ateistów... anarchistów wracających na łono firmy swojego tatusia po dwóch latach mieszkania na squat'cie... udawaczy wszelkiej maś...

To nie śmierć... to morderstwo!

Obraz
W kontekście śmierci przypomniałem sobie o dwóch poważnych schorzeniach współczesnych ludzi.  1. Pierwsze to zamazywanie rzeczywistości słowami , lingwistyczne fałszowanie świata. Aby zasłonić prawdę. Więc zamiast mówić "zwłoki świni" - mówimy "szynka". O ileż ładniej to brzmi i nie budzi wyrzutów sumienia! Zamiast przypieczony "okres / miesiączka kury", która wyszła przez jej kloakę - mówimy "jajecznica na patelni". Zamiast zmielone szczątki zwierząt - używamy nazwy parówki " Berlinki ".       W mediach obecnie głośno jest o zatruciu Odry i zamordowanych milionach istnień. Tutaj też widać ten typ fałszowania słowami. 2. Drugim powszechnym schorzeniem współczesnych ludzi jest syndrom sztokholmski . O ile bunt wobec władzy, premiera, korporacji i wobec Seby, który zapierdala po mieście w swoim tuningowanym BMW - jest dosyć powszechny... o tyle bunt wobec Boga / Wszechświata - wciąż jest tematem tabu. Ludzie, niezależnie od wyznawanej rel...

Brak różnicy

Obraz
Wyobraźcie sobie ucznia, który za brak zadania dostaje jedynkę. Za nieprawidłowy wynik - dostaje jedynkę. Ale za bezbłędną odpowiedź - także dostaje jedynkę... Za napisanie dogłębnej, dobrej i rzetelnej pracy - również zostaje ukarany negatywną oceną.     Poświęca więc na szkołę więcej i więcej czasu i pracy, stara się jak może... rok za rokiem - ale nadal tylko negatywne oceny.   Wyobraźcie sobie człowieka, który jest miły dla otoczenia - otoczenie jednak go nie akceptuje. Stara się pomagać ludziom i światu - wciąż jest jednak społecznym wyrzutkiem. Dokonuje zmian w swoim życiu i próbuje różnych taktyk - nie pomaga. Zmienia więc sposób bycia, fryzurę i sposób ubierania... stara się integrować. Na próżno!  Zmienia więc strategię i staje się egoistą - ludzie nadal go nie lubią. Zaczyna czynić zło i wyrządzać krzywdę innym - jak łatwo przewidzieć, spotyka się to także z pogardą ludzi, odtrąceniem, nienawiścią. Po wielu latach zdaje sobie sprawę, że to co robi jes...

Pacyfistyczna Komenda Uzupełnień

Obraz
 W latach '90 mój znajomy z Mysłowic ( Adaś R . - wulkan kreatywności i inicjatyw) wyszedł z projektem o nazwie " Pacyfistyczna Komenda Uzupełnień ", o którym zrobiło się głośno w całej Polsce. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym ruchu, wpisz po prostu do wyszukiwarki (w cudzysłowie) " Pacyfistyczna Komenda Uzupełnień ".             Niektórzy może też pamiętają wydawaną przeze mnie gazetkę " Yellow Submarine ". ...nawiązującą do idei z lat '60.   Tak było kiedyś. Dzisiaj powracam do tematu i chcę przedstawić swoją wersję pacyfizmu na ten trudny czas i kilka porad, jak takim pacyfistą zostać. 1 . Po pierwsze, kilka lat przed wybuchem wojny, już wiadomo, że wybuchnie. Jeśli interesujesz się trochę polityką i otaczającym światem, to widzisz, jak rząd prowadzi kampanię nienawiści w mediach w stosunku do innego narodu, jak każde wiadomości telewizyjne kilka razy dziennie przesycone są oskarżeniami wobec innego narodu... że jest on winny wszystkim ...