Posty

Wyświetlam posty z etykietą Białogóra

Kapsuły przeszłości

Obraz
Mój profesor filozofii, Józef Bańka , rozwijał przez lata koncepcję " a recentiori ", którą w uproszczeniu można by streścić jako "istnieje tylko chwila teraźniejsza", pomimo że język dysponuje czasem przeszłym i przyszłym. W psychologii znane jest także zjawisko " fałszywej pamięci ", którego doświadczamy po długiej nieobecności w danym miejscu, gdy wracamy do lat szkolnych: budynki są mniejsze niż się nam zdawało, drogi krótsze, nawet kierunki mylnie zapamiętane i położenie elementów w terenie. To jest jednak coś z dziedziny psychologii, a nie ontologii. Mnie osobiście nie interesuje, jak coś zostało zapamiętane, ale jakie było naprawdę. Od kilku dni znowu mam wyraźne odczucie, że przeszłość istnieje. Jawi się jako wycinek rzeczywistości zamknięty w bańce Czasoprzestrzeni. Niemal widzę daną sytuację z ludźmi, słyszę rozmowy, czuję emocje... I pomimo tego, że świat poszedł naprzód, zostawił to wszystko w przeszłości - to nadal ta rzeczywistość jest (jakby...

Smakowanie Białogóry

Obraz
Lornetka w lesie to bardzo dobry pomysł. Szczególnie gdy jest się na bagnach i nie można podejść do niektórych roślinek blisko... lub do ptaków, bo płoszą się. Zabrałem ze sobą pomarańczową lornetkę Lenki (to był mój prezent urodzinowy dla niej swego czasu). Jest mi więc szczególnie bliska. Lornetka niby z podstawowej półki, nie za miliony, a zdała egzamin znakomicie. Mały rozmiar po złożeniu, a wielkość przybliżenia i jakość obrazu na bardzo przyzwoitym poziomie. Polecam. Mokradła: Trasa do mokradeł: Jeśli chodzi o plażę, mam tam swoje własne upatrzone miejsce... zazwyczaj bez ludzi. Jeśli ktoś nad morzem szuka tzw. "ibizy" - to jej tutaj nie znajdzie. Żadnych budek z pizzą i piwem, żadnej muzyki, żadnych dziewcząt typu " Wow! " wypinających pośladki do sweet foci, żadnych kierowców BMW i Audi... Po prostu cisza, pustka i żywioły... Trasa na plażę: WIĘCEJ FOTEK: TUTAJ .

Wydmy Lubiatowskie

Obraz
W przeciwieństwie do Wydmy Łąckiej, jest to teren znacznie mniejszy i bardziej kameralny. Ma się wrażenie, że jest schowany przed światem, jak u Pana Boga za piecem. Po wejściu na wydmę, pomyślałem sobie, że jestem na swojej własnej planecie i że jestem jedynym egzemplarzem człowieka. Bardzo miłe uczucie. Moja trasa rowerowa: Więcej: TUTAJ.      Więcej fotek: TUTAJ .