Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wrocław

Kapsuły czasu

Obraz
Ze zdjęciami to ja mam problem (już kiedyś o tym pisałem). Spora ich część mieszcząca się w galeriach, na wystawach - jest albo pretensjonalna, albo symuluje głębię (której nie ma), albo też pokazuje ubarwiony nieistniejący świat. Tym razem, udało mi się chyba (niezamierzenie) zrobić zdjęcie, które tego wszystkiego nie zawiera i które lubię. Dworzec PKP w Sobótce: W środku nocy jest po prostu zamknięty, a poczucie osamotnienia w tym miejscu (na końcu świata) jest dosyć intensywne i "moje" na wskroś. Od wielu lat jeżdżę samochodem, więc trochę straciłem kontakt z rzeczywistością dworców PKP. Będąc na Dworcu PKP we Wrocławiu - trochę sobie przypomniałem. To istna kapsuła czasu pochodząca z lat '80. W tym dużym europejskim i historycznym mieście, mamy w centrum miasta budynek z przygaszonym jarzeniowym i migającym światłem wewnątrz. W nocy wszystkie małe sklepiki były zamknięte oprócz jednego, który służył menelom za ocieplarnię. Wszędzie brud, obsikane moczem ściany i śpiąc...

Wrocław to kombo

Obraz
We Wrocławiu jest wszystko. Brzydota, banał, bezguście, siermiężność i odór kanalizacji. Są cyganki udające Ukrainki i luksusowe prostytutki dla tych, którym tatuś przepisał firmę. Także zaciszne zielone miejsca i ciekawa architektura. Przez ostatni rok intensywnie bywałem we Wrocławiu. W końcu nauczyłem się rozpoznawać poszczególne ulice i osiedla, pomału wdrażać się w miejski zgiełk. Myślę, że to nie koniec mojej przygody z tym miastem. Poniżej parę fotek, które zrobiłem podczas spacerów. [ WIĘCEJ... ]