Czy jesteś szczęśliwy?
Każdy człowiek powinien możliwie często przeprowadzać ewaluację swojego życia. Okresowo, raz na kilka miesięcy, trzeba zadać sobie pytanie o swoją egzystencję.
"Czy jestem szczęśliwy?" - szybko uświadomiłem sobie, że tak postawiona kwestia jest pułapką (szczególnie w naszej kulturze). Polacy mają wielki opór przed stwierdzeniem, że są nieszczęśliwi.
No bo jak to: jestem zdrowy, mam dach nad głową, mam pracę i codziennie jest posiłek. Jak można powiedzieć w tej sytuacji, że jest się nieszczęśliwym? To byłoby jak bluźnierstwo i wielka niewdzięczność, szczególnie gdy porównamy się do tych, co mają gorzej (typowo polskie!). Tam gdzieś są wojny, ludzie umierają, głodują, chorują...
Człowiek odpowiada więc sobie, że jednak jest szczęśliwy... a skoro jest szczęśliwy, to jakiekolwiek zmiany w życiu - są zbyteczne.
Dlatego właśnie, wolę zadać sobie pytanie:
- Czy jestem zadowolony z miejsca, w którym znalazłem się w swoim życiu?
- Czy zawsze chciałem tu być?
- Czy odpowiada mi kierunek, w którym zmierzam?
- Czy jestem zadowolony z tego, jak żyję?
Takie pytania są znacznie lepsze.
Ostatnio, w mojej pracy, ktoś zostawił taką książkę na biurku... jakby specjalnie dla mnie:
Bardzo spodobał mi się ten tytuł, pasuje do mnie, pasuje do tak wielu osób wokół mnie.
A jak u Ciebie?


Komentarze
Prześlij komentarz