Sugess Tourbillon SG2122 / ST8000
No i kolejny chiński zegarek. Nie był tani, ale to prawdziwy tourbillon (czyt. turbiją). O co w tym chodzi?
Nie w tym rzecz, że kawałek mechanizmu zegarka jest odkryty. Widoczny balans obraca się nie tylko wokół własnej osi (jak każdy balans), ale także zmienia położenie względem mechanizmu zegarka.
Wynalazł go Abraham-Louis Breguet i opatentował w (już) 1801 roku (wow!). Chodziło w nim o to, że zegarki kieszonkowe znajdowały się przez większość czasu w jednej pozycji (w kieszeni), co niekorzystnie wpływało na średnie odchylenia dokładności chodu. Dzięki temu rozwiązaniu, odchylenia miały szanse się uśredniać.
Współcześnie to już tylko odwołanie się do wielkiej tradycji i hołd dla wielkiego wynalazcy.
Zegarek jest piękny, arystokratyczny, czysty. Wspaniale komponuje się z białą koszulą. Nie posiada sekundnika (śledzenie każdej sekundy dnia jest dla plebsu! :-) ). Po prostu oznaka prestiżu. Podobne modele szwajcarskie to wydatek rzędu 30-50 tysięcy złotych.

Komentarze
Prześlij komentarz