Posty

Urna

Obraz
Urna. Patrzenie na nią. Podnoszenie... a więc i mimowolne szacowanie jej ciężaru. To kurewsko makabryczne uczucie!   W pierwszym rzucie spowodowane faktem, że to bliska osoba. Ale - w następnej myśli - że tak w ogóle można zrobić z każdym. I jak to jest możliwe???!   Niedowierzanie. To urzeczowienie człowieka! Urzeczowienie czegoś, co rzeczą nie jest, a jednak rzeczą staje się. Zredukowanie człowieka do przedmiotu. Zamknięcie go w naczyniu. Tak sobie pomyślałem, co tutaj na tym świecie odpierdala się! Gdzie ja się znajduję?!   Zamknięcie kogoś w urnie, czy przerobienie na mydło... to ta sama kategoria wydarzenia. Przypomniał mi się Adorno i jego " Dialektyka negatywna ". O tym właśnie mówił. Że to, co ma funkcję - jest zastępowalne. Czy Ty pełnisz w tym świecie jakąś funkcję? Jeśli zastępowalne, to i urzeczowione. Już w samym momencie patrzenia na kogoś, jak na osobę, która pełni w tym świecie jakąś funkcję i postrzeganie tej funkcji jako jej istotnego (a czasami wręcz na...

Plecak

Obraz
 O, jakże bym chciał, aby rzeczy znaczyły tylko rzeczy...

Natura zarzynana

Obraz
 Co roku to samo: nie było problemem wnieść pełne i ciężkie, ale jest problem znieść puste. Zieloni, lewaccy ekolodzy i polityczna Lewica... głosowali i popierali wprowadzenie sankcji na sprowadzanie rosyjskiego paliwa. Efektem tego stało się: - sprowadzanie rosyjskiego paliwa... tylko drożej, przez pośredników (Egipt, Arabia Saudyjska, a nawet Norwegia... bo taniej dla nich jest sprowadzenie rosyjskiej ropy i jej odsprzedaż niż wydobycie własnej); - uznanie w EU gazu za paliwo ekologiczne; - wzmożona wycinka drzew, aby zastąpić niedobory węgla i oleju, które wcześniej sprowadzano z Rosji. I to widać we wszystkich lasach w Polsce, nawet w parkach narodowych:       Drzewa zaznaczone żółtą linią do wycinki. Najzdrowsze i największe.             Dlatego właśnie, nie po drodze mi z lewactwem, które jest zwyrodniałą formą lewicy, polityczną patologią, ale nie jest samą lewicą.

Głuche Łazy

Obraz
Postanowiłem wyjechać na 3 dni, aby uspokoić myśli. Wybrałem miejsce, które znam, bo to bardziej miała być podróż w głąb siebie niż penetrowanie nowego terenu. Miejsce dające spokój, a nie wyzwania. Głuchołazy mają bardzo fajny park, a za nim lasy i niskie góry.       [ WIĘCEJ... ]