Posty

O zazdrości

Obraz
Oczywiście w kontekście damsko-męskim... Ale też w optyce socjologicznej. Baczny obserwator zjawisk społecznych zapewne zauważył, iż już w XX wieku (czyli odkąd pamiętam) próbuje się ludziom narzucić pewien określony stosunek do zazdrości i zmienić ich zachowania z tym związane. Komu na tym zależy i dlaczego? To pewnie temat na osobny wpis... Faktem jest, że w mediach przeprowadza się od dawna szeroko zakrojoną kampanię skierowaną do facetów, której celem jest wyzbycie się zazdrości o kobietę. Możesz o tym usłyszeć w " Pytaniu na śniadanie ", czy też przeczytać w " Cosmopolitan " lub w " Twój Styl ". Jak mówi mój ulubiony kołcz: " Modne panie psycholożki w szpileczkach udzielają rad... ". Więc jeśli chcesz czuć się modnym, nowoczesnym mężczyzną, to nie możesz czuć zazdrości o kobietę, wręcz przeciwnie: musisz na każdym kroku podkreślać, że zazdrosny nie jesteś. W przeciwnym przypadku, kara będzie straszna: społeczne odrzucenie i łatka faceta ...

Paramnezja

Obraz
Ostatnio sporo myślę o zjawisku zwanym " paramnezją ". Doświadczam go także w praktyce, obcując z różnymi osobami, rozmawiając z nimi... Czym jest to zjawisko? Kilka miesięcy temu pisałem o moim pobycie w Sławniowicach , miejscu, gdzie spędziłem kawałek dzieciństwa. Dopiero podczas drugiej wizyty udało mi się znaleźć dom, w którym mieszkałem. Moja pamięć płatała mi figle podczas pierwszych odwiedzin... nie w tą stronę, nie w tym miejscu! Wszystko mniejsze niż było w wyobraźni. To jest właśnie paramnezja ! Fałszywa pamięć. Zniekształcona pamięć. Pamiętamy wybiórczo: pewne wydarzenia tak, inne nie. Podobno negatywne rzeczy zapominamy szybciej niż te pozytywne. Ale także mieszamy fakty: wydarzenia umieszczamy w innym miejscu, o innej porze roku... widzimy inne kolory, inne okoliczności. Dlaczego tak się dzieje? Stephen King w swojej powieści " Langoliery " (które mają świetną ekranizację ) sugeruje, że przeszłość zostaje pożarta przez metafizyczne potwory i przes...

Babia Góra - moja ucieczka

Obraz
Żeby nie zwariować... żeby nie myśleć... próbuję zająć umysł czymkolwiek, każdą bzdurą, nawet serialami w TV. Uważam, że telewizor w szpitalu to bardzo dobra rzecz... jak pacjent lada dzień ma bardzo ryzykowną operację, w czasie której może nie przeżyć. Wtedy nawet " Ojciec Mateusz " trochę odgania myśli, choć trochę. Ja uciekłem na Babią Górę. Wspinaczka była na tyle trudna, że pozwoliła na chwilę zapomnieć o całym tym koszmarze z nowotworem. Czuję, że inaczej mógłbym umrzeć. Fotki:

Koszmar powraca

Obraz
Parę dni temu, moja córka miała rezonans kontrolny po całym cyklu chemioterapii. I niestety, okazało się, że guz w mózgu odnawia się. W ciągu niecałych 3 miesięcy odrósł do wielkości 1cm. Stało się to, o czym nawet bałem się wcześniej myśleć. Wcześniej, na początku roku, badania genetyczne guza wykazały, że ma on formę agresywną / złośliwą / trwałą. Za parę tygodni odbędzie się powtórna operacja w Katowicach. Ja ledwo trzymam się. Cała rodzina rozpacza. Prawdziwy koszmar czeka Lenkę, która nie jest niczego świadoma. Ta dziewczynka ma naprawdę dziewiczy i niewinny umysł. Myśli, że już skończyła proces leczenia i ma ten cały koszmar za sobą. Jak ona to wszystko przeżyje drugi raz? Jak to jej wytłumaczyć... gdy pójdzie z mamą niby na zwykłą kontrolę, dostanie usypiacza... i znowu będzie piłowanie czaszki, wiercenie... a potem obudzi się zdezorientowana na OIOM-ie ze związanymi rękami, rurką w nosie, rurką w przełyku, kroplówką... Sami możecie sobie wyobrazić taką sytuację i wczuć się...