Posty

Siedlisko Rajsko

Obraz
 Już jest. Jeszcze czeka mnie dużo pracy przy tym... ale jest. Działka ma potencjał. Będzie przyjemnym miejscem pod warunkiem, że zrobię tam wszystko tak jak chcę.           Zauważyłem, że na działce jest też jakiś rodzaj bzu oraz młodzik dębu! Chcę tam jeszcze dosadzić ze 3 drzewa (pewnie dwie jabłonie i chyba brzozę). Oczywiście w planach są także rośliny pnące i parę krzaków (jeszcze nie mam swoich typów w tej sprawie). Na razie jest wywożenie śmieci (sporo tego) i przywożenie sprzętu, urządzeń...

Jak pomóc pszczole?

Obraz
Trzy tygodnie paskudnej pogody i mrozów.  To wpływa także na pszczoły (nie lubią wilgoci ani niskich temperatur). Część z nich słabnie i potrzebuje naszej pomocy. Należy dostarczyć jej kroplę miodu (lub rozpuszczony w wodzie cukier), aby uzupełniła energię. Jeśli pszczoła jest mokra - należy ją wysuszyć i potrzymać w ciepłym przytulnym miejscu.  Po jakimś czasie odfrunie, aby ratować Planetę.

O nieuchronności porażek

Obraz
Ostatnie tygodnie obfitowały w wiele decyzji, pół decyzji i w wiele nagłych zmian planów. Trochę się z tym wszystkim męczyłem. Ta szamotanina wynikała z faktu, że jakiekolwiek rozstrzygnięcia dotyczące zakupu działki, przeprowadzki, zakupu domu do remontu, czy też budowy nowego domu - to bardzo poważne sprawy, często wpływające na resztę życia (zmiana miejsca pracy, kredyty, itd). Poziom stresu i napięcia jest więc w takich momentach bardzo wysoki. Przez cały tydzień, na okrągło czytam też o różnych zagadnieniach budowlanych, oglądam filmy instruktażowe, podpatruję innych w ich poczynaniach związanych z kupnem domu / remontem. I uświadomiłem sobie jedno: bez względu na to, jaką decyzję się podejmie, zawsze się czegoś żałuje, zawsze ogarniają nas jakieś wątpliwości, zawsze popełniamy jakieś błędy . I nie znam osoby, która po podjęciu decyzji, by czegoś nie żałowała. Nie znam też nikogo, kto w tym całym procesie budowlanym, w tych przeprowadzkach - byłby w pełni zadowolony. Nie znam! I t...

Siedlisko - Co dalej?

Obraz
To był cios... ale powoli się po nim podnoszę. Pewne rzeczy układają się w głowie.  Przypomniało mi się główne założenie filozofii TAO: rzeka, gdy napotka skałę, nie próbuje jej usunąć, lecz szuka nowej drogi, lekko koryguje swój bieg, rozlewa się na boki, tworzy nowe koryto, aby dotrzeć do swojego celu . Spojrzałem jeszcze raz na to wszystko: ile mi mniej więcej czasu zostało w tym życiu, na co ten czas przeznaczyć; co jest dla mnie możliwe, co wymagałoby przesadnie dużego wysiłku, a co jest w ogóle niemożliwe.   Raczej będę szukał gotowej, wybudowanej nieruchomości. Pewnie spuszczę z tonu, wezmę pod uwagę, że czas mojego życia jest ograniczony i że nie będę żył wiecznie (a ludzie budują domy - szczególnie w Polsce - jakby mieli żyć wiecznie). Na razie zbieram informacje, badam temat...  Parę fotek z ostatniej podróży na opolskie tereny.  Piękny repertuar kosa przy kościele w Burgrabicach:  Działka... może będzie tam sad: